Temat: Jezus wnosi nowy sposób patrzenia na dzieje świata i człowieka.

Zastanów się….

W życiu wielu ludzi pojawiają się trudne momenty. Nazywamy je trudnymi sytuacjami życiowymi. Nawet obecna sytuacja dla wielu ludzi z racji pandemii jest bardzo trudna. Dla Was także. Brak normalnych lekcji, kontaktów z kolegami, koleżankami, pracy w grupie. Lęk o zdrowie bliskich i własne. Lęk o utratę pracy, zdrowie. Wśród najtrudniejszych rzeczywistości jest śmierć. Ludzi w takich momentach często tracą nadzieje i sens życia. Jak zachować się w takich sytuacjach? W kim czy u kogo szukać pomocy? Co zrobić?

Głos Boga…

Przeczytaj z uwagą i pomyśl - Jan 11, 17-44.

  Pan Jezus także przeżywał trudne chwile. Przy grobie swojego przyjaciela płakał. Jest jednak Tym, który „życie i śmierć rzucił światło przez Ewangelię” ( 2 Tm 11,10).

Już na pierwszych kartach Nowego Testamentu napisano o Nim; „z wysoka Wschodzące Słonce na nawiedzi, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” ( Łk 1, 78-79).

Pamiętaj…

    Wszystko, co wydawało się w twoim życiu szare, smutne i brudne, zajaśnieje, gdy spojrzysz na to od strony wschodzącego słońca.

Św. Jan Paweł II do ludzi młodych, mających odwagę żyć nowiną Jezusa Chrystusa , jako ludzi nadziei, mówił: „Wy jesteście naszą nadzieją, młodzi są naszą nadzieją. Nie pozwólcie umrzeć tej nadziei! Oprzyjcie na niej swoje życie.

Wiek XX i obecnie XXI próbował i próbuje nadal obyć się bez tego kamienia węgielnego, nadal usiłuje się zbudować szczęście człowieka, pomijając Boga. Skutkiem tego było wzniesienie miasta wrogiego człowiekowi. […] Nadzieja, jaką żywi ludzkość, żyjąca pośród licznych  niesprawiedliwości i cierpień, to nadzieja na nową cywilizację – pod znakiem wolności i pokoju. Jednakże do takiego przedsięwzięcia potrzeba nowego pokolenia budowniczych, którzy potrafią, kładąc kamień na kamieniu, wznosić w mieście ludzkim miasto Boże. Drodzy młodzi, pozwólcie, że podzielę się z wami swoja nadzieją: tymi budowniczymi macie być wy. Wy jesteście mężczyznami i kobietami jutra, w waszych sercach i w waszych rękach złożona jest przyszłość. […] Zlaicyzowane mesjanizmy, które usiłowały zastąpić nadzieję chrześcijańską, okazywały się potem prawdziwym piekłem”. Św. Jan Paweł II.

   Całe Pismo Św. to opowieść o miłości silniejszej niż śmierć. Można w to nie wierzyć, ale wtedy pozostaje tylko śmierć. ( Jan Budziaszek).

Pomyśl…………

  • W jakich sytuacjach jest Ci najtrudniej wierzyć w to, ze śmierć i zło nie mają ostatniego słowa w świecie?
  • Co możesz zrobić ze swojej strony, aby budować wokół cywilizację miłości?
  • Komu w Twoim otoczeniu brakuje ostatnio nadziei?
  •  Co czynisz, by być człowiekiem nadziei budującym cywilizację miłości?